wtorek, 15 grudnia 2015

O Kościele, Ukrainie i życzliwości Poznaniaków - wywiad z diakonem Rościsławem


# Diakon w towarzystwie św. Mikołaja i dzieci. Msza św. 6 grudnia 2015
Diakon Rościsław Grabowski pochodzi z Ukrainy. Od października 2015 roku odbywa w parafii Jana Kantego półroczną praktykę. W ramach ostatniego numeru gazetki parafialnej, przeprowadziliśmy wywiad na temat jego wrażeń z pobytu w Polsce. Przy okazji dowiedzieliśmy się jak wyglądają święta Bożego Narodzenia na Ukrainie, jak długo trwa formacja w seminarium oraz co Ukraińcy myślą o wierze Polaków.

poniedziałek, 26 października 2015

Dlaczego codzienna Komunia święta jest "trudna"?



Ks. A. Woźny: Nawet przy codziennej komunii świętej możesz niestety wzrastać tez w miłości własnej.

wtorek, 20 października 2015

Co łączy św. Jana Kantego i ks. Aleksandra Woźnego?



Dziś wspominamy św. Jana Kantego- patrona profesorów, nauczycieli, studentów i naszej parafii w Poznaniu. Istnieje wiele podobieństw między św. Janem a ks. Aleksandrem Woźnym. Obydwoje wyróżniali się takimi cechami jak: gorliwa posługa w konfesjonale, zaangażowanie w posługę kaznodziejską, umartwianie i radosne służenie bliźnim. Poniżej publikuję jednak 4 bardziej szczegółowe fakty z życia obydwóch postaci. Informacje o Janie Kantym pochodzą głównie z książki "50 lat parafii św. Jana Kantego w Poznaniu" wyd. Księgarnia św. Wojciecha, Poznań 1988 r.

niedziela, 18 października 2015

Spotkałam ostatnio świętego księdza...


Spotkałam ostatnio świętego księdza, rozmawialiśmy. Nie znałam jego historii wiary, nie wiedziałam jak się modlił i czy dużo w życiu pościł. Nie miałam pojęcia czy chodził na pielgrzymki, leżał krzyżem, oglądał religijne filmy, czytał encykliki. Jedno było w tamtej chwili jasne: jeśli kiedykolwiek myślałam, że świętość rozpoznam po odhaczaniu kolejnych punktów na liście wymagań, myślałam jak typowy, polski, niewierzący katolik. Mogłoby mi być wstyd.

czwartek, 8 października 2015

Dzisiaj nie ja będę ciebie spowiadał

Ks. Aleksander Woźny w konfesjonale.
źródło: http://www.aleksanderwozny.archpoznan.pl
Konfesjonał w kościele Jana Kantego. W konfesjonale ksiądz Woźny. Przy konfesjonale kobieta, penitentka.
Dzisiaj nie ja będę ciebie spowiadał
- słyszy z ust przyszłego Sługi Bożego.
-Dlaczego, Ojcze?
-Pojedziesz na dworzec. Chodź po peronach. Szukaj księdza. Pierwszego, którego napotkasz, poproś o spowiedź. Tak długo proś, aż wysłucha twojej spowiedzi. Teraz idź.

niedziela, 27 września 2015

Ks. Woźny o tym, że bogactwo zaślepia

"Szatan posługuje się naszymi różnymi skłonnościami wewnętrznymi. Chciałbym specjalnie zwrócić uwagę na to, co nazywamy bogactwem. Myślę, że nie ma wśród słuchaczy takich bogatych ludzi, o których można powiedzieć, że mają miliony czy miliardy. Gdyby tak obecnych w kościele zapytać, co zrobiliby z milionami, jeżeli je wygrają w Toto-lotka, to jakie byłyby odpowiedzi? Może ktoś nie dopowiada do końca tego, co myśli, gdy wypełnia kupon, ale ma pragnienie jakimś sposobem zdobyć parę, kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy. Myślę, że tu też może być czasem zaciemnienie ze strony złego ducha. Trzeba pamiętać, że bogactwo bardzo człowieka zaślepia. Św. Paweł ostro na ten temat się wypowiada:

czwartek, 24 września 2015

MSZE ŚWIĘTE W INTENCJI BEATYFIKACJI SŁUGI BOŻEGO KS. ALEKSANDRA WOŹNEGO- ZAPROSZENIE


Na-wrócony

Ks. Woźny: Kto był i jest przekonany, że jest już czysty? Na przykład faryzeusze. Niby czyści, prawnie w porządku, postępujący sprawiedliwie, pragnący dla siebie sprawiedliwości, a właściwie zbrukani egoizmem, samolubstwem. Niech nikt nie uważa siebie za dostatecznie czystego. Ciało trzeba codziennie myć, pielęgnować, i z zewnątrz, i z wewnątrz. Nawet naskórek, produkt ciała chwilowo przydatny, z czasem staje się brudem. Podobnie jest z naszą psychiką. Różne naturalne, z początku szlachetne uczucia, okazują się egoistyczne i trzeba je zastąpić łaską Bożą, miłością wlaną. Nie dzieje się to bezboleśnie, ale jest to konieczne.

czwartek, 17 września 2015

Oni czytają Woźnego# Narzeczeni z Bożej łaski


W swoich naukach dla narzeczonych ksiądz Woźny mówił między innymi o tym, że do małżeństwa trzeba się przygotować. Jak? Na przykład poprzez czytanie. Czego? Nie romansów i płytkich powieści, ale lektur pedagogicznych, psychologicznych, dotykających tematu wychowania dzieci. To jedna z rad opublikowanych w książce "Dobre rady dla narzeczonych i małżonków". Szukałam jej kiedyś w internecie, żeby zamówić moim znajomym, ale zanim znalazłam się w wirtualnej księgarni, trafiłam do..."Narzeczonych z Bożej łaski".

sobota, 12 września 2015

Jezus-Pedagog?


Ks. Woźny: Praca wewnętrzna może w gruncie rzeczy obejść się bez książek, ale nie może obejść się bez czasu zarezerwowanego dla siebie i dla Boga.

wtorek, 8 września 2015

Pielgrzymki do Santiago de Compostela- wywiad z ks. Arkiem


Na zdjęciu m.in pieczątki otrzymywane podczas pielgrzymowania szlakami św. Jakuba oraz muszla (symbol pielgrzyma).
#Prywatne zbiory ks. Arka
Ksiądz Arek jest wikariuszem parafii św. Jana Kantego w Poznaniu. W lipcu 2015 roku po raz trzeci poszedł na pielgrzymkę do Santiago de Compostela. Za pierwszym razem swoją drogę rozpoczął w Jace na szlaku aragońskim. To krótki, ale malowniczy odcinek u podnóża Pirenejów. Za drugim razem wyruszył z północy – szlakiem Primitivo z Oviedo. W tym roku pielgrzymował trasą z Porto w Portugalii. Ile kilometrów przeszedł łącznie? Co dzieje się na szlakach św. Jakuba? Dlaczego warto pielgrzymować samemu? I kim w ogóle jest pielgrzym?

niedziela, 30 sierpnia 2015

Jak zabezpieczyć się przed formalizmem i obłudą?

Czyż nie jest obłudą dbanie o świece ołtarzu, odmawianie dodatkowych modlitw, a równocześnie popełnianie grzechów? Czy nie jest obłudą przenoszenie świętych nad Pana Boga? Krytykowanie zarządzeń papieża? Porównywanie pobożności księży? Czy to jest takie ważne przez którego księdza medalik został poświęcony? (...) Pan Jezus ostro powiada, że takie świadome uleganie obłudzie jest grzechem ciężkim. Zwraca się też do uczniów i ostrzega ich przed formalizmem, który pochodzi z niewiedzy, z powierzchowności, z niezrozumienia, choć nie ma w nich złej woli, złej intencji. Forma zewnętrzna jest potrzebna dla naszej słabości, gdyż inaczej nie możemy nieraz poznać naszych najgłębszych myśli. Na przykład w życiu codziennym podanie ręki na dzień dobry. Jakieś formy zewnętrzne muszą być, ale chodzi o to, by ich nie uważać za istotę, aby formy nie były bez treści, jak pusty orzech. 

niedziela, 23 sierpnia 2015

O Eucharystii, zadawaniu pytań i naszej szarej codzienności, w której Bóg tak bardzo pragnie być obecny- tekst Igi


Momenty, kiedy w Ewangelii Jezus mówi o Eucharystii są chyba dla nas najbardziej problemowe. I to nie tylko nasza rzecz, bo przecież sami Apostołowie stwierdzili: <<Trudna jest ta mowa, któż jej może słuchać?>>. Przywykliśmy bowiem.. do mówienia o Duchowym Pokarmie, do mówienia o życiu wiecznym, do sentencji, że życie się nie kończy, ale się zmienia. I myślę, że nie ma w tym nic dziwnego. Chciejmy jednak od czasu do czasu zdać sobie sprawę co się tak naprawdę dzieje, nie zagłębiając się w wielkie teologie.

sobota, 22 sierpnia 2015

To już rok bloga


Wczoraj - w rocznicę śmierci ks. Aleksandra Woźnego - minął również rok od wystartowania z blogiem abyściebralinaserio. Dziękujemy wszystkim za wszystko i...bądźcie z nami dalej, W NOWYM JUŻ ROKU. Pamiętajcie, że jeśli chcecie napisać świadectwo, komentarz do niedzielnej Ewangelii lub rozważanie do wybranego cytatu ks. Woźnego - zawsze chętnie je opublikujemy i rozpromujemy. 
 
Abyśmy brali na serio!
Iza i Jacek

piątek, 21 sierpnia 2015

32 rocznica śmierci ks. Aleksandra Woźnego



Na zdjęciu papież Pius X. Dziś obchodzimy jego liturgiczne wspomnienie. Jednocześnie przypada kolejna rocznica śmierci Sługi Bożego ks. Aleksandra Woźnego, który Piusa X czcił i naśladował. Papież - jak i później proboszcz parafii Jana Kantego - pragnął "wszystko odnowić w Chrystusie" (Omnia instaurare in Christo).

W przypadku ks. Woźnego warto pamiętać, że życie parafialne zorganizował właściwie od podstaw. Był pierwszym księdzem archidiecezji poznańskiej, który wrócił tutaj po wojnie. Wprowadził wiele nabożeństw, nauk, katechez, spotkań rodzinnych i całkowicie (do utraty zdrowia, zmarł w wyniku- jak mówili lekarze- "wyniszczenia organizmu") poświęcił się służbie duszpasterskiej.
Umierał w opinii świętości. Pamiętamy.

niedziela, 16 sierpnia 2015

Na Mszę świętą jak na grzyby do lasu



Każdy z nas musi jeść. Jedzenie jest wpisane w naszą naturę. Chorobliwymi nazywamy sytuacje, gdy ktoś je zbyt wiele, i to mu szkodzi oraz wręcz za mało, i tego pokarmu brakuje. Możemy przyjmować też pokarm różnej jakości, od tanich, słabych zamienników i substytutów, po to co najlepsze, najzdrowsze, czasem też najdroższe.

środa, 29 lipca 2015

Ksiądz Woźny wyzywa, czyli wreszcie podjęłam decyzję



Iść czy nie iść. Nie wiadomo. Tyle rozmów, dyskusji, smsów, telefonów. Miesiące wahań i ta momentami zniewalająca, bo opanowana do perfekcji sztuka racjonalnego argumentowania. Kto mnie słuchał, wiedział, że dobrze gadam. Miałam wiarę, zdrowie, wolny czas, doświadczenie i dobrych ludzi wkoło, a potrafiłam doskonale wytłumaczyć dlaczego nie pójdę piąty raz na Jasną Górę. Kto mnie słuchać nie chciał, mówił krótko i zwięźle. Nie filozofuj. Pakuj plecak.

wtorek, 14 lipca 2015

O nędzy, która nie wie czego chce


Ktoś zarzucił kiedyś księdzu Woźnemu: "Ksiądz chciałby z nas wszystkich zrobić świętych". Oskarżony nie zaprzeczył. Przeciwnie. Jeśli ja chcę, abyście dostali się do nieba- odpowiedział na jednym z kazań- to muszę być konsekwentny, muszę pragnąć waszej świętości. To pragnienie nie jest żadną przesadą, jest całkiem realne.

Modlitwa o beatyfikację Sługi Bożego ks. Aleksandra Woźnego




Boże, Ojcze wszystkich ludzi,
Ty w pełni czasu posłałeś do nas Swojego Syna
i rozproszone dzieci Twoje mocą Ducha Świętego
gromadzisz w jedno.
Ty, w każdym czasie wzywasz ludy i narody,
aby oczyszczone we Krwi Baranka przeszły
z wielkiego ucisku do Twojej chwały.
Dziękujemy Ci za to, że dałeś Kościołowi
gorliwego kapłana, księdza Aleksandra Woźnego,
który przez duchowość dziecięctwa
prowadził wiernych drogą do świętości.
Przez naśladowanie Chrystusa, zawierzenie Matce Najświętszej,
modlitwę i ascezę ukazał żywy obraz miłosiernego Ojca,
pochylającego się nad każdym człowiekiem,
jako swoim umiłowanym dzieckiem.
Udziel nam, za jego przyczyną, zgodnie z Twoją wolą
tej łaski, o którą z nadzieją prosimy,
aby Twój Sługa, kapłan Aleksander Woźny
został zaliczony w poczet błogosławionych Kościoła świętego.
Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

czwartek, 9 lipca 2015

Śladami księdza Woźnego- Uzarzewo

Parafię Jana Kantego często odwiedza pewne rewelacyjne małżeństwo- Ania i Bogdan. Tacy tam wariaci na punkcie księdza Woźnego. Poznałam ich dzięki blogowaniu (tutaj) i facebookowaniu (tam), co zaowocowało wspólną wycieczką do Uzarzewa- wsi rodzinnej ks. Woźnego. Przyjechaliśmy po jego śladach- tłumaczyła Ania obecnemu właścicielowi domu - chcemy zobaczyć gdzie żył...na co patrzył...

wtorek, 30 czerwca 2015

6:30, 13:20, 14:45, 18:00...

Ks. Woźny: Nie można chcieć dobrze czynić tylko wtedy, kiedy się jest wspaniale wypoczętym, tylko w pewnych okolicznościach kochać Boga. Nie można kochać Boga tylko na wakacjach, kiedy żyjemy beztrosko, gdy wszystko dzieje się zgodnie z naszymi pragnieniami. Wtedy wszystko może nam przychodzić łatwo.

niedziela, 21 czerwca 2015

...że żyjesz w środowisku wzrostu...


Z ponad miesięcznym wyprzedzeniem umawiasz się ze znajomymi na weekendowy wyjazd do Częstochowy. Chwilę przed odjazdem z Poznania spotykasz znajomego pana z kościoła Jana Kantego. Znajomy pan zrywa dla ciebie kwiatka, wypowiadając słowa "parafialny", a później docierasz na Jasną Górę, żeby zdążyć na apel.

wtorek, 16 czerwca 2015

A co jeśli myślę o seminarium?


Trwają prace nad "Zawracam na Kancie" - inicjatywą związaną z ks. Woźnym i parafią Jana Kantego. Dzisiaj postanowiliśmy opublikować na blogu fragmenty rozmowy, których celem jest między innymi zwrócenie uwagi na temat rozeznawania powołania, zwłaszcza kapłańskiego. Zachęcamy do czytania.
(Iza i Jacek)

czwartek, 11 czerwca 2015

Cud za wstawiennictwem księdza Woźnego- prośba o modlitwę


Mam na imię Anna i jestem przekonana o tym, że Ksiądz Woźny i mnie przyprowadził do Swojego Kościoła. 23 maja 2015 będąc w Kościele św.Jana Kantego na uroczystej Mszy św. zamykającej pierwszy etap procesu beatyfikacyjnego Ks. Woźnego, razem ze wszystkimi modliłam się o cud za Jego wstawiennictwem. Niedługo potem zrozumiałam, że muszę o ten cud modlić się mocniej i wytrwalej - dla mojej Mamy Krystyny.
Kim jest Krystyna? Zwyczajną kobietą, która zawsze żyła dla innych, stawiając swoje potrzeby na dalszym planie.Gdy kilka lat temu zachorowała na nowotwór nie poddała się, tylko dzielnie walczyła nawet wtedy, gdy pojawiły się przerzuty. Wydawało się, że choroba została pokonana, lecz 9 czerwca 2015 badania wykazały guz w płucu. Krystyna jest gotowa by walczyć dalej, ma dla kogo żyć. Jest potrzebna swej niepełnosprawnej 3-letniej wnuczce Zuzi, dla której babcia jest najważniejszą osobą w życiu. To niespotykana więź. Wierzymy, że jeśli taka będzie Wola Boga, Krystyna wyzdrowieje.
Modlimy się o jej uzdrowienie za wstawiennictwem Sługi Bożego Ks.Aleksandra Woźnego. Każdemu kto zechce przyłączyć się do tej modlitwy będziemy wdzięczni.

Anna - córka Krystyny, matka chrzestna Zuzanny

poniedziałek, 25 maja 2015

Pierwszy etap procesu zakończony


Proces beatyfikacyjny Sługi Bożego księdza Aleksandra Woźnego na szczeblu diecezjalnym został zakończony w dniu 23 maja 2015 roku. 
"Ten człowiek niezwykłej wiary, ufności, pokory, modlitwy, prostoty, głębi, gorliwości, więzień dwóch reżimów, znakomity kaznodzieja, niestrudzony spowiednik i rekolekcjonista, krajowy duszpasterz kobiet, rozumiejący potrzebę apostolstwa świeckich, żył duchem dziecięctwa Bożego całkowicie zjednoczony z Chrystusem"
Arcybiskup Stanisław Gądecki podczas homilii o ks. Woźnym
Abyśmy brali na serio! 

niedziela, 24 maja 2015

Niedziela Zesłania Ducha Świętego (kazanie ks. Woźnego)

 
Dziś publikujemy fragmenty kazania "Ponownie pozwólmy zapalić się Duchowi Świętemu"  z 16 kwietnia 1978.

piątek, 15 maja 2015

Słowo Arcybiskupa Metropolity Poznańskiego Stanisława Gądeckiego w sprawie zakończenia procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego Ks. Aleksandra Woźnego


 
Drodzy Archidiecezjanie!
Z wielką radością informuję, że proces beatyfikacyjny Sługi Bożego Księdza Aleksandra Woźnego na etapie diecezjalnym dobiega końca. Ks. Woźny, który w latach 1945 – 1983 był proboszczem parafii św. Jana Kantego w Poznaniu, w ocenie tych, którzy się z nim zetknęli zasługuje na tytuł błogosławionego i świętego. W całym swoim życiu był on wzorem cnót chrześcijańskich, zwłaszcza pokory i gorliwości duszpasterskiej.
W sobotę 23 maja 2015 r., o godz. 10 w kościele pw. św. Jana Kantego w Poznaniu przy ul. Grunwaldzkiej odbędzie się ostatnie posiedzenie trybunału badającego świętość tego Sługi Bożego i zostanie odprawiona Msza Święta. Zapraszam do udziału w tej ważnej dla Kościoła uroczystości wszystkich, a szczególnie tych, którzy zetknęli się z Nim osobiście lub przez lekturę Jego pism.
Dalszy ciąg procesu beatyfikacyjny będzie przebiegał w Rzymie, w Watykańskiej Kongregacji ds. świętych.
Wiernych, którzy doznali łask, modląc się za wstawiennictwem Ks. Aleksandra, prosimy o przesyłanie swoich świadectw do Kurii Metropolitalnej w Poznaniu. Wszystkich zachęcam do gorliwej modlitwy, ponieważ do wyniesienia Sługi Bożego na ołtarze – obok zakończenia procesu w archidiecezji i w Watykanie – potrzebny jest cud wyproszony za jego wstawiennictwem.
Proszę też, byście modlili się za wstawiennictwem Sługi Bożego o świętość biskupów i księży, osób życia konsekrowanego, o świętość wiernych świeckich oraz o nowe, dobre powołania kapłańskie, zakonne i misyjne.
Z serca błogosławię
+ Stanisław Gądecki
Arcybiskup Metropolita Poznański

niedziela, 3 maja 2015

To jest Ewangelia o tym, że Pan Bóg posługuje się niczym


Czasami w życiu trudno jest nam się przyznać do słabości. Jesteśmy przekonani, że jesteśmy silni, zaradni i z pewnymi rzeczami poradzimy sobie sami. Tymczasem w dzisiejszej Ewangelii usłyszymy znamienne słowa Chrystusa: „(…) beze mnie nic nie możecie uczynić”. Życie każdego człowieka jest życiem z łaski Boga. Chrystus udziela nam życiodajnej siły, byśmy przynosili wspaniałe i piękne owoce. Każdy z nas pragnie przecież by jego życie owocowało. Do przyjęcia tak wielkich darów potrzeba nam jednak otwartości i pokory.

środa, 29 kwietnia 2015

70. rocznica wyzwolenia obozu koncentracyjnego w Dachau

29 kwietnia 1945 roku.
70 lat wstecz.
Wraz z innymi kapłanami ksiądz Woźny od dziewięciu dni odmawia nowennę do św. Józefa.
Wiedzą już, że dziś wieczorem zostaną rozstrzelani.
Co więc czują, kiedy o 5:00 nad ranem wojska amerykańskie uwalniają obóz koncentracyjny w Dachau?
Nie wyobrażam sobie nawet tej wdzięczności, która od tej pory co roku będzie prowadziła ks. Woźnego do Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu.
Te Deum laudamus!
Ciebie Boga wysławiamy!

wtorek, 28 kwietnia 2015

Gdyby nie Miłosierdzie Boże



28 kwietnia 1946 roku parafia św. Jana Kantego została ofiarowana Miłosierdziu Bożemu!

niedziela, 26 kwietnia 2015

"Sama bowiem dusza to jeszcze nie jest człowiek" ks. Woźny


Istota nieba polega na uszczęśliwiającym widzeniu Pana Boga, o czym mówi św. Jan Apostoł: Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się objawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest (1J3,2).

czwartek, 23 kwietnia 2015

Tym łatwiej iść za natchnieniami, im więcej we mnie dziecięcej ufności

Ks. Woźny: Nie wypełnianie natchnień sprawia, że człowiek wpada w poczucie niepewności, nawet poczucia oddalenia się, nieszczęścia.

piątek, 17 kwietnia 2015

Bądź kubłem do odpadów (PO DRUGIE)





Drugi z trzech proponowanych przedmiotów (w ramach rozważań o pokorze, kazanie ks. Woźnego z 1975 roku) to kubeł do opadów.  Podobnie jak kosz do papierów jest pożyteczny i konieczny dla utrzymania porządku. Często ma takie nakrycie, że nie widać co w nim jest. Dlatego: 
"Gdyby ktoś zostawił jakieś sprawy na wierzchu, niezałatwione, byłby nieporządek, a gdy ty je przyjmiesz, zostaną ukryte do pewnego czasu aż się ich ostatecznie nie zlikwiduje."
ks. Woźny

niedziela, 12 kwietnia 2015

II niedziela wielkanocna, czyli ŚWIĘTO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO!

Ksiądz Aleksander Woźny był czcicielem Miłosierdzia Bożego, zanim jeszcze Kościół oficjalnie uznał objawienia siostry Faustyny Kowalskiej, a obraz umieszczony w kościele Jana Kantego (widoczny na zdjęciu) jest największym w Polsce obrazem Miłosierdzia Bożego, namalowanym przez Wacława Taranczewskiego. Był to wyraz wdzięczności ze strony parafian i dotyczył uzyskania drewnianego budynku po niemieckiej restauracji "Zu goldener Ähre" ("Pod złotym kłosem"), przystosowanym później do celów liturgicznych.
Poświęcony został w marcu 1946 roku. 30 lat później ks. Woźny w ramach tak zwanych nauk dla często komunikujących (każda trzecia niedziela miesiąca) wygłosił kazanie na ten temat. Wypunktuję co nieco!

niedziela, 5 kwietnia 2015

ALLELUJA!


BŁOGOSŁAWIONYCH ŚWIĄT ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO!
(na zdjęciu grób ks. Woźnego)

niedziela, 29 marca 2015

Dla nas cierpiał, dla nas umarł, dla nas zmartwychwstał




Rozpoczynamy ostatni tydzień Wielkiego Postu. Wspominamy dziś w liturgii uroczyste przybycie Chrystusa do Jerozolimy. W czytanej Męce Pańskiej spotykamy bardzo różne postacie. Każda z nich w inny sposób towarzyszy Jezusowi w ostatnich chwilach ziemskiej drogi. Postawy, które reprezentują, wydawać się mogą skrajne. To przypomina także naszą drogę. My, dwa tysiące lat później, także spotykamy Jezusa w różnych momentach codzienności. Nieraz jesteśmy w stanie ofiarować Jezusowi to, co najcenniejsze; innym razem Go zdradzamy lub zapieramy się, że jesteśmy Jego uczniami, aż wreszcie bywa, że przez nasz grzech skazujemy Go na śmierć. A On dla nas cierpiał, dla nas umarł, dla nas Zmartwychwstał. Zapowiedzią tych wydarzeń, zupełnego ogołocenia i uniżenia, jest dzisiejsza Niedziela. Chrystus wkraczając do Jerozolimy, wkracza też w nasze życie. Pragnie je przemieniać, abyśmy wraz z Nim ze śmierci przeszli do życia. 

czwartek, 19 marca 2015

Św. Józef & ks. Aleksander


Dziś obchodzimy uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. O tym, że św. Józef był w życiu ks. Woźnego bardzo ważny, pisaliśmy już w różnych miejscach, przy różnych okazjach. Dziś drobne podsumowanie. Drobne wypunktowanie. :)

wtorek, 17 marca 2015

Bądź koszem do papierów (PO PIERWSZE)



Jeśli śledzicie >>Fan Page na facebooku< to z pewnością natknęliście się już na temat KOSZA DO PAPIERÓW i kazania z 1975 roku. Kazanie zaintrygowało mnie tak bardzo, że poruszę je teraz na blogu. W tym i w dwóch następnych tekstach. Dlaczego? Dlatego, że ks. Woźny w ramach rozważań o POKORZE, zaproponował nam jeszcze dwa inne przedmioty. Dziś zajmijmy się jednak wyłącznie niepotrzebnymi kopertami. 

poniedziałek, 9 marca 2015

Przykazania-tekst Piotra Nowickiego


Spośród bogactwa wczorajszej Liturgii Słowa, chciałbym wybrać dwa fragmenty, dwie myśli i szczególnie je rozwinąć.

środa, 25 lutego 2015

Zdrowa tradycja


Ks. Woźny: Ojciec święty przypomina, że należy zachować ZDROWĄ TRADYCJĘ. Nasi biskupi uratowali nas od tego, abyśmy niepotrzebnie nie zaprzepaszczali pewnych tradycyjnych form, które były u nas bardzo rozwinięte. Jednak w niektórych krajach zachodnich zaczęto burzyć różne formy kultu Maryi i to zrobiło wiele szkody- nie tylko, że rozminęli się z prawdą objawioną przez Boga, ale wyrządzili dużo szkody duszom, a my tego uniknęliśmy. My ogólnie zachowujemy tradycję, ale należy przejrzeć czy ona jest zdrowa, to znaczy, czy zgadza się z objawieniem Bożym i z teologią.

niedziela, 15 lutego 2015

Choroba ciała i choroba ducha- tekst Piotra Wypyszyńskiego


Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić – czyli jak zdanie dotyczące trądu idealnie dopasowało się do grzesznego życia człowieka. Choroba ciała, choroba ducha-niby tak różne, a jak wiele je łączy i jak często oddziałują na siebie wzajemnie. Z jednej strony otarcie się o śmierć lub doświadczenie jej u kogoś bliskiego może nas przybliżyć do wiary, jednak z drugiej strony zdarzają się i sytuacje, gdy ta niewidzialna nić pomiędzy nami, a Tym u góry zyskuje jakiś mały supełek, który utrudnia nam komunikację. Nie potrafimy zrozumieć, dlaczego to spotkało akurat moje dziecko, mojego rodzica, mojego przyjaciela czy przyjaciółkę. Nie potrafimy zrozumieć, dlaczego to spotyka akurat nas. Przecież na to nie zasłużyliśmy. Rzucamy pytaniami w próżnię i mamy pretensję, że nie uzyskujemy żadnej odpowiedzi. A akurat w tej chwili, przez nasze życie zasługujemy na to, aby On objawił się i powiedział, co tym wszystkim ma na myśli... Nie ma w nas wiary. Są wątpliwości, które nie pozwalają, aby ludzie zewsząd schodzili się do Niego.

czwartek, 5 lutego 2015

CHODZI O RADOŚĆ!- ZAPROSZENIE


Kopie symboli Światowych Dni Młodzieży wędrują po poznańskich parafiach.
Już od 7 lutego Krzyż i Ikona zagoszczą w parafii pw. św. Jana Kantego!
Zapraszamy do udziału w przygotowanych modlitwach, a zwłaszcza do DROGI KRZYŻOWEJ Z KSIĘDZEM WOŹNYM, prowadzonej przez młodzież w czwartek (12.02.2015) po wieczornej Mszy świętej.

niedziela, 1 lutego 2015

Ksiądz Woźny o kłamstwie

"Szatanowi chodzi zawsze o to, aby człowieka oszukać, przedstawić zło jako dobro, a kłamstwo jako prawdę i tak człowieka uwikłać, by się już z tego zła nie mógł uwolnić, nawet w ostatniej chwili swego życia. Każde, nawet "małe" codzienne kłamstwo, bardzo komplikuje życie. Człowiekowi zdaje się, że to nic złego, że to jest konieczne, że przez takie kłamstwo uniknie jakiegoś większego zła. Na przykład żonie się zdaje, że jeżeli skłamie mężowi, to uniknie awantury w domu, a nie spostrzega, że jej 6-letni synek, który był świadkiem tego, co faktycznie się wydarzyło, stojąc teraz na korytarzu czy w kuchni, słyszy relację jaką matka zdaje ojcu. (...) Jedno małe kłamstwo rodziców może na długie lata spowodować, że dziecko będzie odtąd rodziców okłamywać- wydostanie się zupełnie spod ich wpływu i może całkowicie dostać się pod wpływ złego ducha. Rodzice nie mają nawet pojęcia, co może wtedy stać się z duszą ich dziecka. Najlepsze metody wychowawcze na nic się potem nie zdadzą."

ks. Aleksander Woźny
Rozważania, cz. III, str. 44

niedziela, 25 stycznia 2015

Rocznica rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego ks. Aleksandra Woźnego


"Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi."  - te słowa odczytuję dziś w kontekście rocznicy rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego księdza Aleksandra Woźnego. Dokładnie rok temu w parafii św. Jana Kantego odbyło się uroczyste zaprzysiężenie Trybunału połączone z Eucharystią. Dzisiaj jest więc dobry moment na podjęcie refleksji i podsumowania, zwłaszcza ze strony parafian. Co się działo we mnie i co się działo ze mną przez ten rok? Czy postać i nauczanie księdza Woźnego wywarło na mnie jakiś wpływ? Jakie znaczenie ma dla mnie proces beatyfikacyjny byłego proboszcza? Co się zmieniło? Co się nie zmieniło? 

niedziela, 11 stycznia 2015

Niedziela Chrztu Pańskiego- tekst Piotra Nowickiego


Dzisiejsza niedziela kończy okres Bożego Narodzenia i stawia przed nami obraz chrztu świętego Pana Jezusa. Powinniśmy się więc zastanowić, jakie znaczenie ma dla nas przyjęty chrzest wiele lat temu. Czy czujemy się prawdziwym dzieckiem Bożym? Chrzest jest bramą innych sakramentów, chrzest jest znakiem świętej łaski. Czy doceniamy ten dar?

środa, 7 stycznia 2015

Na którym miejscu?


Ks. Woźny: Kto oddaje się Panu Bogu całkowicie, ten służy Jemu całym życiem, wszystkimi Jego przejawami, swoim czasem.