wtorek, 30 czerwca 2015

6:30, 13:20, 14:45, 18:00...

Ks. Woźny: Nie można chcieć dobrze czynić tylko wtedy, kiedy się jest wspaniale wypoczętym, tylko w pewnych okolicznościach kochać Boga. Nie można kochać Boga tylko na wakacjach, kiedy żyjemy beztrosko, gdy wszystko dzieje się zgodnie z naszymi pragnieniami. Wtedy wszystko może nam przychodzić łatwo.

niedziela, 21 czerwca 2015

...że żyjesz w środowisku wzrostu...


Z ponad miesięcznym wyprzedzeniem umawiasz się ze znajomymi na weekendowy wyjazd do Częstochowy. Chwilę przed odjazdem z Poznania spotykasz znajomego pana z kościoła Jana Kantego. Znajomy pan zrywa dla ciebie kwiatka, wypowiadając słowa "parafialny", a później docierasz na Jasną Górę, żeby zdążyć na apel.

wtorek, 16 czerwca 2015

A co jeśli myślę o seminarium?


Trwają prace nad "Zawracam na Kancie" - inicjatywą związaną z ks. Woźnym i parafią Jana Kantego. Dzisiaj postanowiliśmy opublikować na blogu fragmenty rozmowy, których celem jest między innymi zwrócenie uwagi na temat rozeznawania powołania, zwłaszcza kapłańskiego. Zachęcamy do czytania.
(Iza i Jacek)

czwartek, 11 czerwca 2015

Cud za wstawiennictwem księdza Woźnego- prośba o modlitwę


Mam na imię Anna i jestem przekonana o tym, że Ksiądz Woźny i mnie przyprowadził do Swojego Kościoła. 23 maja 2015 będąc w Kościele św.Jana Kantego na uroczystej Mszy św. zamykającej pierwszy etap procesu beatyfikacyjnego Ks. Woźnego, razem ze wszystkimi modliłam się o cud za Jego wstawiennictwem. Niedługo potem zrozumiałam, że muszę o ten cud modlić się mocniej i wytrwalej - dla mojej Mamy Krystyny.
Kim jest Krystyna? Zwyczajną kobietą, która zawsze żyła dla innych, stawiając swoje potrzeby na dalszym planie.Gdy kilka lat temu zachorowała na nowotwór nie poddała się, tylko dzielnie walczyła nawet wtedy, gdy pojawiły się przerzuty. Wydawało się, że choroba została pokonana, lecz 9 czerwca 2015 badania wykazały guz w płucu. Krystyna jest gotowa by walczyć dalej, ma dla kogo żyć. Jest potrzebna swej niepełnosprawnej 3-letniej wnuczce Zuzi, dla której babcia jest najważniejszą osobą w życiu. To niespotykana więź. Wierzymy, że jeśli taka będzie Wola Boga, Krystyna wyzdrowieje.
Modlimy się o jej uzdrowienie za wstawiennictwem Sługi Bożego Ks.Aleksandra Woźnego. Każdemu kto zechce przyłączyć się do tej modlitwy będziemy wdzięczni.

Anna - córka Krystyny, matka chrzestna Zuzanny